ZOR w CSW Laboratorium
Akcje: 29 marca - 8 kwietnia 2004 •Wystawa: 8 - 14 kwietnia 2004
     

Galeria Laboratorium CSW
Kuratorzy: Stach Szabowski i Grzegorz Drozd
Współpraca: Marcin Krasny

Zmiana Organizacji Ruchu w Laboratorium.
Pod tym tytułem kryje się spontanicznie zorganizowany mini-festiwal artystyczny. Kryje się pod nim także impreza oparta na idei permanentnej zmiany: wystawa, której kształt zmienia się z dnia na dzień, proces ciągłego przekształcania przestrzeni galeryjnej, konfrontowania ze sobą skrajnie różnych poetyk i strategii artystycznych. Pod tytułem "Zmiana Organizacji Ruchu w Laboratorium" kryje się wreszcie zderzenie dwóch odmiennych instytucji: spotkanie niezależnej inicjatywy artystów z wysuniętą, można by rzec, frontową placówką potężnej, państwowej galerii sztuki.
Zmiana Organizacji Ruchu
Niezależną i nieformalną inicjatywą artystów jest tytułowa Zmiana Organizacji Ruchu (ZOR) - projekt rozpoczęty przez Grzegorza Drozda i Alicję Łukasiak oraz ich przyjaciół jesienią 2003. ZOR jest konkretną przestrzenią - lokalem dawnego klubu przy Smolnej 16 w Warszawie, który artyści zaadaptowali na potrzeby aktywności twórczej. ZOR to także środowisko artystyczne w najbardziej nieformalnym tego słowa znaczeniu, luźna konstelacja osób (artystów, kuratorów, krytyków, sympatyków) zainteresowanych realizowaniem projektów, dyskutowaniem o sztuce, prezentacją i wymianą idei. Zmiana Organizacji Ruchu to koncepcja artystycznego objazdu - zbaczanie z utartych ścieżek i wytyczanie nowych, alternatywnych szlaków obiegu sztuki.
Laboratorium
Wspomniałem wyżej o "wysuniętej placówce instytucji". Miałem na myśli Galerię Laboratorium, przestrzeń pełniącą w warszawskim CSW funkcję project roomu. Laboratorium to miejsce przeznaczone do realizacji szybkich, "gorących" projektów i, przede wszystkim, do wystawiania najmłodszych artystów i debiutantów. "Wysuniętą placówką" jest w tym sensie, że właśnie w Laboratorium duża instytucja, jaką jest CSW Zamek Ujazdowski, najszerzej otwiera się na nie do końca rozpoznane obszary sztuki, na twórców o nieustalonej pozycji w artystycznych hierarchiach, rzeczy nowe, nieskonsumowane (jeszcze) przez główny nurt obiegu i dystrybucji artystycznych idei. Laboratorium (zmiana i eksperyment są wpisane przecież w nazwę tej galerii) jest najbardziej oczywistym miejscem, w którym oficjalna instytucja może spotkać się z nieoficjalną i a-instytucjonalną inicjatywą w rodzaju ZOR-u. Stąd jest już tylko krok do zaproszenia Zmiany Organizacji Ruchu do prezentacji w Galerii Laboratorium.
ZOR w Laboratorium
Środowisko ZOR zostało zaproszone do gościnnych działań Laboratorium. W ciągu 11 dni w galerii realizuje swoje przedsięwzięcia 13 związanych z ZOR-em artystów. Każdy dzień imprezy należy do innego jej uczestnika - codziennie następuje zmiana perspektywy, charakteru prezentacji i wreszcie bohatera zdarzenia. Żywe akcje, performances, instalacje, prace wideo, malarstwo sztalugowe i ścienne - każdy z biorących udział w tym przedsięwzięciu twórców inaczej zaznacza swoją obecność w galerii. W tym czasie zmienia się też sama galeria. Prace oraz ślady akcji i wystąpień nakładają się na siebie - z dnia na dzień jest ich więcej. Po ostatniej akcji, czyli w momencie, od którego nie będą już zachodziły dalsze zmiany, ustali się ostateczny kształt ekspozycji w galerii. Koniec serii akcji i wystąpień będzie zarazem wernisażem i początkiem wystawy, której kształtu na początku imprezy nikt, włącznie z kuratorami nie jest w stanie przewidzieć.

Stach Szabłowski

 

kalendarz imprez
29 marca - Grzegorz Drozd, godz. 18.00
30 marca - Dominik Jałowiński & Zbigniew Kolasa, godz.19.00
31 marca - Kama Dąbrowska, godz. 18.00
1 kwietnia - Alicja Łukasiak,
Robert Kuśmirowski, godz.11.00 - 18.00,

1 kwietnia - Marcin Dutka, godz.18.00
2 kwietnia - Marcin Chomicki, godz. 18.00
3 kwietnia - Monika Waraxa, godz.18.00
4 kwietnia - Justyna Wencel, godz.18.00
5 kwietnia - Piotr Wysocki, godz.18.00
6 kwietnia - Zmysła, godz.18.00
7 kwietnia - Jan Mioduszewski - godz.11.00 - 18.00
8 kwietnia - Anna Okrasko i wenisaż wystawy, godz.18.00

Zmysła

Rozciąganie pogodnego wyżu
Zmiana Organizacji Ruchu została założona w październiku 2003 roku w Warszawie przy ulicy Smolnej 16 przez Alicję Łukasiak i Grzegorza Drozda. Faktycznie jednak pomysł zrodził się trzy lata wcześniej.
Od tego momentu ideą Zmiany Organizacji Ruchu jest stworzenie niezależnego centrum działań aktywnie reagującego na przejawy życia społecznego oraz funkcji, jaką pełni w nim twórczość artystyczna.
Głównym założeniem określającym charakter zjawiska jest dążenie do maksymalnej wolności wypowiedzi oraz dbałość o rozwój nowych konstrukcji formalnych.
Elementem łączącym wszystkie projekty jest podstawowa i nienaruszalna idea zmiany, której efektem jest ogólnie nazywane "PA, PA" dla wszystkiego, co związane jest z komunałem, banałem, konformizmem i wszelkimi przejawami zastygłego myślenia. Dzięki temu idea zmiany jest w ciągłym ruchu, a jej najistotniejszą funkcją staje się nowa organizacja.
Nadzieją Zmiany Organizacji Ruchu jest rozbudowanie centrum pogodnego wyżu rozciągającego się na obszary jałowego gruntu, życzeniem - dialog ponad podziałami.
Do tej pory udało się wprowadzić szereg zmian, których owoce można było zaobserwować przy Smolnej 16.
Nową ideą ZOR jest przejawianie aktywności w innych obszarach fizycznych oraz projekt noszący tytuł "Dni otwarte". W czwartek, piątek i sobotę każdego tygodnia Zmiana Organizacji Ruchu udostępnia swoje przestrzenie dla wszystkich, których pragnieniem jest chęć zmiany.
Grzegorz Drozd

sciana -Grzegorz Drozd (mur+ znak zapytania)

Marcin Chomick

Janek Mioduszewski Fabryka mebli

Alicja ukasiak "widoczki"

Monika Waraxsa GRA

Dominik Jałowiński & Zbigniew Kolasa

Robert Kusmirowski

l

Kama Dąbrowska...

......

Justyna Wencel

....

............

Rozmowa z Grzegorzem Drozdem aka 2004-03-30, ostatnia aktualizacja 2004-03-30 19:57 Gazeta Wyborcza

Agnieszka Kowalska: Czym jest Zmiana Organizacji Ruchu?

Grzegorz Drozd, współtwórca idei ZOR: Fizycznie - Smolna 16. Ruszyliśmy tam z takim założeniem, że będzie to miejsce pozainstytucjonalne, tworzone na zasadzie wolontariatu. Nie ma niczego takiego, jak regulamin Zmiany Organizacji Ruchu. Zmiana to zmiana. My też chcemy się zmieniać. Chociaż sformułowałem pewną zasadę. Nazywa się "PA PA".

Pa pa? Komu mówisz pa, pa?

- Raczej czemu. "PA, PA" jest dla wszystkiego, co jest gnuśne, skostniałe. Chciałem dynamizmu, ożywienia. Moim zamierzeniem jest stworzenie centrum działań, skumulowania energii młodych ludzi. Nie chcę im niczego narzucać. Oni powinni mieć miejsce, w którym mogliby się skonfrontować z publicznością. Ale też marzy mi się, by "Zmiana" wdzierała się wszędzie, wychodziła na ulice, do ludzi.

Myślisz, że Polacy lubią zmiany?

- Polską traumą jest właśnie potrzeba zmian. Tu wszyscy mówią: "Kiedy coś się zmieni?". Ale to jest tylko na zasadzie życzeniowej. Polacy narzekają, ale nie działają. Dlatego stworzyliśmy Zmianę Organizacji Ruchu. Nie mówimy, co będzie dalej. Zmieniamy jedynie sposób myślenia.


©zor Wszelkie prawa zastrzeżone /All rights reserved fot. A.Łukasiak, M. Chomicki archiwum