projekcja
Z zapajęczynionych piwnic celuloidowej ery wysnuwa się pomału jednostronnie
perforowana taśma. Szesnasto - milimetrowa maszyna, szyje dwadzieścia
cztery klatki na sekundę życia. Obrazom, które dawno nie oglądały
widowni puszczają z wrażenia sklejki.
Ideę kolektywnego działania zreferuje tow. Lenin, w styczniowym przemówieniu
do bosych czerwonoarmistów. Po zapoznaniu się z nią, ciemiężeni przez
fabrykantów i sprzedajnych posłów górnicy, wezmą swoich panów w swoje
ręce i wrzucą do wielkiego pieca. Potoczy się kółko rolnicze z Królikowa
w podstawową i uboczną działalność PGR-u. Zanim modernizujący chlewnie
robotnicy zrealizują plan
6-letni, odbierzemy instrukcję jak w czynie społecznym osuszyć bagna
biebrzańskie i wybetonować stanowiska pod motopompy. Podczas gdy Kronika
z VI Zjazdu wezwie naród do pomocy, na poligonie cichutko współpracować
będą pododdziały LWP. Z Kraju Rad doleci melodyjna Kantata na 270
mln serc i miliard maszyn. Młodzież pojedzie na festiwal, miasta będą
współdziałać z wsiami, a Janek Himilsbach z kolesiami wejdzie w ostatnie
stadium alkoholizmu. Zanim jednak urwie się wspólny film, Wytrącimy
tę butelkę!